portal KiBo.pl
Grand Prix Kaliningradu
Najpierw walczył reprezentant Legnicy (Prych Team) Paweł Biszczak. jego przeciwnikiem jest reprezentant Białorusi Gienadij Tkachenka z Klubu Patriot Gym.
Paweł mimo mocnego zmęczenia dzięki liczeniu w ostatniej dodatkowej rundzie po prawym prostym zaznaczył przewagę i wygrywa całą walką.
W narożniku białorusina był między innymi wielokrotny mistrz świata muay thai i uczestnik walk japońskiego K-1 - Vitaly Gurkov.
Następną walkę naszych zawodników stoczył Krzysztof Olszewski z warszawskiej Palestra Muay Thau Team.
Krzysztof do momentu oficjalnego ważenia nie wiedział z kim będzie tak na prawdę walczył. Przeciwnik okazał się wyższy co najmniej 15 cm i cięższy o dwa kilogramy - reprezentował on klub Muay Thai z Kaliningradu.
Pod koniec pierwszej wyrównanej rundy Krzysztof mocnymi technikami bokserskimi zdobywa lekką przewagę. Druga i trzecia runda to już całkowita dominacja Krzysztofa, który mimo kolosalnej różnicy wzrostu bombarduje zawodnika gospodarzy boksersko, okopuje mu nogi oraz co zaskakujące wychodzi zwycięsko ze starć w klinczu.
Bardzo wysokie tempo narzucone przez Olszewskiego, oraz nieustanny pressing daje reprezentantowi Palestry bardzo wyraźną przewagę.
Walka bardzo dynamiczna i emocjonująca - Krzysztof dostaje owacje od zgromadzonej na hali miejscowej publiczności a walki gratuluje mu późnej nawet Vitalij Gurkov.
W walce finałowej Biszczak wygrał przez RSC już w drugiej rundzie także z zawodnikiem gospodarzy. Dzięki zwycięstwu w Kaliningradzie Polak zapewnił sobie kwalifikacje do turnieju finałowego dla ośmiu najlepszych kickbokserów w K-1. Zawody odbędą się w kwietniu w 2012 roku w Moskwie.
Co nas bardzo cieszy zasady walki pozwalały na przechwyty nóg oraz 5 sekund klincz, dzięki czemu walki były ładne i dynamiczne bez zbędnego przeszkadzania zawodnikom przez sędziego.
Były również sędziowane uczciwie co nie zawsze spotyka naszych zawodników na własnym podwórku. Mamy nadzieję, iż polscy sędziowie wyciągną wnioski i nie będą w walkach profesjonalnych nadmiernie używać rzadko stosowanych gdzie indziej na świecie oficjalnych ostrzeżeń i minus punktów. W końcu to zawodnik ma być główną gwiazdą profesjonalnego ringu.
Brawo dla naszych zawodników oraz podziękowania dla całej ekipy:
- Paweł Biszczak - zawodnik Legnica Prych Team (75kg)
- Krzysztof Olszewski - zawodnik Palestra Muay Thai Team Warszawa (60kg)
- Łukasz Rola - trener z warszawskiej Palestry.
- Zbigniew Prych - trener Prych Team z Legnicy
- Krzysztof Dybek - Prych Team Legnica.
Relację przygotował Łukasz Rola.
