portal KiBo.pl

Low-Kick: Seniorzy i Juniorzy

26-01-2012 Kategoria: Low-Kick strona 
W Kleszczowie nie zabraknie jednak powiewu młodości (juniorów). Przepraszamy za informacyjny misz-masz ostatnich dni.

Decyzją Polskiego Związku Kickboxingu - w Kleszczowie odbędą się jednak Mistrzostwa Polski Low-Kick Seniorów i Juniorów. Wkrótce zmieniony zostanie komunikat (pracuję nad nowymi uzgodnieniami).

Sytuacja wydaje mi się lekko absurdalna. Z całym szacunkiem do juniorów, których turnieje często są ciekawsze i stoją na wyższym poziomie sportowym od seniorskich... Normalną i rozsądną czasowo imprezę w jednej kategorii wiekowej chciał przede wszystkim główny Organizator, jakim jest trener Toma (Tom-Center Piotrków-Trybunalski). Tego samego zdania był główny patron medialny - KiBo.pl - a sprostujcie mnie w komentarzach, jednak wydaje mi się, że dla imprez amatorskiego kickboxingu robimy dużo, a w XXI wieku media są ważne. Na zawodach zajmujemy się też "komputerami", wspierając sprawny przebieg turnieju i dobrą informację. Chyba nas kojarzycie, jak byliście na choć jednej imprezie z wulkanem KiBo w tle (i na jednej z długopisem).

Tydzień temu, w rozmowie z prezesem PZKB, Andrzejem Palaczem - otrzymałem zapewnienie, że chętnych do organizacji w całej Polsce - jest sporo, a na imprezę low-kick juniorów jest nawet pewniak. Rozmawiałem z Sędzią Głównym zeszłorocznych mistrzostw w Kleszczowie (Krzysztofem Żychlińskim), rozmawiałem z Przewodniczącym Sędziów PZKB (Ryszardem Zawistowskim). Wszyscy moi rozmówcy rozumieli i wyrazili wsparcie dla naszego pomysłu (spokojnej, poukładanej imprezy z 8-godzinnym dniem walk i efektownymi finałami).

Zarząd jednak chciał inaczej. Głównym argumentem, jaki usłyszałem (gdy zadzwoniłem z pytaniem WTF?) - jest minimalizacja kosztów dla klubów - łączą one juniorów i seniorów i łatwiej będzie wysłać liczne ekipy, zbierze to też "formułę" razem.

Pomysłem KiBo.pl na polski kickboxing nie są takie spędy. Nie zbudujemy medialnej imprezy, jak się tak traktuje partnerów przy organizacji. Mimo ponad 5 lat współpracy ze Związkiem, niewiele się zmienia. Prosiłem (mailowo, telefonicznie) o informowanie mnie w sprawie tych MP na bieżąco, gdyż prowadzę Oficjalną Stronę Zawodów, promuję też te Mistrzostwa medialnie (z małym wsparciem innych!) i jestem ważnym (czasem jedynym?) źródłem informacji dla Was (zawodników, trenerów, kibiców). Uzgadniałem harmonogram, układałem już jakiś plan. Nikt jednak nie pokusił się o informację do mnie o decyzji Zarządu. Szacunek, jaki to pokazuje - zmienia moje podejście i powoli mam to wszystko tam, skąd wydobywa się kupa.

 

Jacek Brzeski - redaktor naczelny KiBo.pl

 

 Zabierz głos w tej sprawie! 
Twoje imię:
Komentarz:
2 + dwa =