portal KiBo.pl
Znajomi w MMA
Obydwaj zawodnicy, wymienieni we wstępie artykułu - to postaci dobrze znane Czytelnikom KiBo.pl. Pisaliśmy o nich przy różnych okazjach, ich stójkowe walki i ciekawe charaktery są jednym z elementów, które stanowią piękno naszej dyscypliny.
Ostatnio jednak z utęsknieniem szukać Różala czy Dreli na naszych zawodach (jako zawodnicy; pojawiają się jedynie jako trenerzy). Życie ułożyło dla nich inny scenariusz. Przeglądając sobie "wojowniczą", internetową prasę - wpadły mi w oko obie te postaci, tym razem jako zawodnicy Mixed Martial Arts.
Marcin Różalski z CSW Płock przykuł moją uwagę ze względu na najbliższego przeciwnika w gali KSW - organizatorzy zapowiadają pojedynek Polaka z francuską legendą sportów walki, Jeromem Le Bannerem. "Wow", tak na szybko mogę skomentować tę walkę wieczoru. Choć nie przepadam za parterem, oglądam walki Marcina Różalskiego w KSW i trzymam za niego kciuki. Nie inaczej będzie 25 lutego. Do boju!
Sebastian Drela to reprezentant Czerwonego Smoka z Poznania. Wesoła i liczna ekipa z Wielkopolski zawsze wymyśli jakąś psotę na turniejach, które prowadzimy. Ale nie tylko żarty im w głowie - zespół ma mocne wyniki sportowe, zdobywając medale ciężkich formuł ringowych praktycznie zawsze, gdy się pojawią na wadze. Sebastiana Drelę ostatnio pamiętam z walki z Przemysławem Ziemnickim w Full-Contact. Choć "Ziemniak" był wtedy super-szybki i swoją taktyką nie dał szans rywalowi z Poznania, obrotowe podcięcia czy show, związany z walką - to się zapamiętuje, za to szacunek dla Dreli. No i teraz znajoma twarz pojawiła się na plakacie Extra Gala MMA (Poznań, 2 lutego 2012, walka z Mateuszem Dubilowiczem). Znowu powiem "wow" i dopiszę sobie kolejne wydarzenie, które trzeba sprawdzić.
A jak tam opinia naszych Czytelników? Co sądzicie o startach "stójkowiczów" w MMA, Shooto czy grapplingu? A może zaprosić "parterowców" do jakieś imprezy K-1? Czy daliby radę...?
