Pierwsze Mistrzostwa Polski Kick Light Weteranów - oraz Mistrzostwa Polski Seniorów i Juniorów Kick Light, Starachowice 16-18.III.2012. Komunikat i zapowiedź imprezy...
Już wszystko zostało zatwierdzone przez Polski Związek Kickboxingu: mamy oficjalną wersję komunikatu. Ruszamy też z zapisami. Zachęcamy do jak najszybszej rezerwacji miejsc noclegowych w hotelu Senator.
Najważniejszym punktem naszej imprezy będą Pierwsze Mistrzostwa Polski Weteranów. Planujemy rozegrać ten turniej w sobotę, od 17.00 do 20.00. Będzie się działo!
Eliminacje Mistrzostw (w sobotę od rana) oraz półfinały (w niedzielę od 11.30) - rozgrywać będziemy na dwóch planszach równolegle, tak więc prosimy liczne ekipy (przywożące juniorów i seniorów) - o 2 lub więcej trenerów. Nad sprawnością zawodów będą panowały nasze komputery, ale bez Waszej współpracy niewiele da się wycisnąć ;)
Jak co roku Organizator, Marek Jasiński - nie zapomniał też o Gościu Specjalnym. Po wizycie Marka Piotrowskiego w 2010 roku i Tomasza Drwala w 2011 - tym razem imprezę uświetni Mariusz Cieśliński.
Wkrótce więcej informacji na temat tej imprezy, a tymczasem zapoznaj się z odnośnikami:
sorki, miało być "w UFR lub w PUT" a nie w PZKB...
Stworzono: 21-02-2012 autor: Planszowiec
W ubiegłym roku na MP juniorów kick-light startowało 73 zawodników z 23 klubów. Wyników MP juniorów semi do tej pory nikt nie wywiesił na stronie PZKB, ale np. w MP kadetów startowało 69 zawodników z 22 klubów - jak dla mnie to są to liczby porównywalne. Faktem jest, że zarząd PZKB semi nie lubi i zwyczajnie je olewa, nie ma szkoleń, kadra jedzie na zawody główne bez zgrupowań, a to zniechęca też ludzi, którzy wolą startować w UFR czy PZKB - po co się starać, dobijać o jakąś kadrę, skoro potem nikt i tak nawet zgrupowania nie zorganizuje. Dodajmy do tego otwarcie wrogie komentarze niektórych trenerów innych formuł i mamy pełen obraz. Zamiast toczyć wojenki, może trzeba było się dogadać i zostawić semi tym, którzy chcą to robić - na razie lepiej wydać kilkaset złotych na rozesłanie po klubach poleconymi za potwierdzeniem odbioru informacji, że nie wolno startować w "organizacjach działających na szkodę PZKB", czyli praktycznie wszędzie, bo każdą organizację można uznać za konkurencyjną, włącznie np. z PZ Bokserskim ;)
Stworzono: 21-02-2012 autor: fan
i bardzo dobrze że semi został wywalony - dla kogo ten sport? ile klubów w Polsce to trenuje? Mistrzostwa Polski w tej formule tak w juniorach jak i w seniorach to żenada - w juniorach poziom żaden (co przekłada się na wyniki na światowych imprezach) a w seniorach cały czas te same twarze kilku niedobitków z Piaseczna i okolic. Ten sport umiera u nas śmiercią naturalną..
Stworzono: 20-02-2012 autor: kbc
wprowadzenie kick-lightu do systemu sportu dzieci i młodzieży jest dla mnie ogromnym nieporozumieniem! prezes prubuje skutecznie pozbyc się semi-contactu..
Stworzono: 20-02-2012 autor: Planszowiec
Na marginesie, PZKB właśnie wprowadził MP juniorów kick-light do punktacji sportu dzieci i młodzieży, wywalając w zamian semi. Tym samym zamiast dwóch dość różnych formuł semi i light punktowane w systemie MSiT będą dwie znacznie bardziej podobne light i kick-light. Szkoda, bo to kolejny krok, aby semi w PZKB ograniczać co najwyżej do kadetówm- a potem ktoś się dziwi, że semikowcy uciekają do innych organizacji.
Stworzono: 17-02-2012 autor: kbc
Turnieje pierwszego kroku... jest tego naprawde bardzo mało. NIby są czasem gdzies robione ale to jako turnieje o jakiejś nazwie, gdzie mogą również startować doswiadczeni zawodnicy. NIby dobiera się ich pod względem umiejetnosci ale tak jest nie zawsze. Fajnym pomysłem by było organizować serię zawodów 1 kroku gdzie tylko poczatkujacy startują (np do 5 walk). Przy tym zrobic ulatwienia dla klubów - niższe startowe, niższe wymaganie dot stopni (np wystarczy 9). Mniejsze wymagania dla organizatorów np by mogla byc mniejsza ilosc sędziów, dopuszczone ringi podłogowe i jeszcze kilka różnych przepisów ulatwiających startowanie oraz organizowanie zawodów.
W tej chwili takie zawody/turnieje jeśli są to są inicjatywą klubów czy organizatorów a dobrze by bylo gdyby pewna propozycja padała ze strony związku z gotowymi dobrymi rozwiązaniami i było to w pewien sposób systemowe. zaproponować terminy takich małych zawodów, dać ogolną nazwę tych turniejów itp a narazie widze ze to wszystko jest robione na wariata.
Stworzono: 17-02-2012 autor: kbc
semi-contact w polsce upada z powodu konfliktu na lini PZKB (Palacz) a grupa z Piaseczna (siegoczyński) ktorzy to zalożyli sobie swoją organizacje jakas i pod jej szyldem robią zawody.. Pomysły WAKO są naprawdę śmieszne - w ten sposób kickboxing nigdy nie stanie się dyscypliną olimpijską, bo popularność zacznie się rozmywać przez te formuły. W latach 80 czy 90 kickboxing zyskał mega popularność dzięki rywalizacji w jednej formule (full-contact) pozniej stalo się tak z K-1 a teraz przeżywa to MMA. NIestety związek w Polsce musi działać w oparciu o przepisy federacji swiatowych w tym przypadku WAKO a ta ma chore pomysły. Ale np w Norwegii jest tylko semi, full i K-1. Co do tych MMP tez uwazam ze to zly pomysł. Nie wiem czy to chęc zapełnienia kalendarza czy jakis nacisk organizatora ze to akurat MMP maja byc, mozna takie zawody inaczej nazwać bo nie dosyć ze w kickboxingu jest mistrzów ze względu na formuły dużo to jeszcze wewnątrz formuły "produkuje" się dodatkowego mistrza..
Stworzono: 16-02-2012 autor: KiBo.pl Jacek
Zgadzam się, że semi jest popularne. Poza tym to świetny pomysł na promocję sportu wśród dzieci, a to jest i popularność dyscypliny, i pieniądze. PZKB trochę to przegapił. Ja bym skasował kick light, zabronił wprowadzania "light thaiboxing" i "light k-1", na co już pomysły w WAKO są (niezły absurd moim zdaniem) - i pomyślał nad połączeniem ringówek. Full-Contact, Low i K-1 zrobić jako "kickboxing", turnieje pierwszego kroku można prowadzić bez kolan czy nawet bez low-kicków (niech decyduje organizator w jasnym komunikacie zawodów), ale mniej imprez rangi Mistrzostw Polski w jednym roku, bo to pachnie lipą we współczesnych czasach. Ja nadal nie umiem menadżersko wytłumaczyć, co PZKB miało na myśli w 2011 robiąc "Mistrzostwa Polski K-1" w czerwcu i "Międzynarodowe Mistrzostwa Polski K-1" w listopadzie, kto jest prawdziwym Mistrzem Polski K-1 2011? Na szczęście i tak na tych imprezach nie było trenerów kadry K-1 ani nikt ze Związku nie zadbał o nagrywanie zawodów, więc i tak te walki robiliśmy tylko for fun :D
Stworzono: 16-02-2012 autor: kbc
choć sam nie trenuje semi-contactu ani mocno nie interesuje mnie rywalizacja w tej formule to uwazam ze powinien być. semi-contact jest w europie bardzo popularny. Bardzo dużo startujących, trenujących. Mozna spojrzec na turnieje organizowane przez WAKO gdzie w danych kategoriach wagowych w semi jest wiecej zawodników niż w formułach ringowych. Więc tak nie jest ze semi pada.. nawet wsrod amatorów czy rekreacji ma baardzo dużą popularność. Moze nie u nas w kraju..
Stworzono: 15-02-2012 autor: Vel
Sevi, tradycja tradycja, ale świat idzie na przód i tkwienie w niej w przypadku sportu nie jest dobre. Wszystkie dyscypliny na przestrzeni lat ewoluowały i wciąż bedą sie zmieniać. Dzisiejszy boks to tez zupełnie inna bajka niż boks z 80lat temu. Lepiej zmieniać to co jest niż tworzyć coś "obok". A czasem trzeba tez z czegoś zrezygnować. Semi-contact nie jest i tak zbyt popularny wsród seniorów, za koszta tych imprez mozna zorganizować inne w bardziej obleganych (i jakby nie patrzeć widowiskowych) formulach.
A co do PZKB to nie zdziwieni sie jeśli niedługo zrobią tez swój "oddział" mma tak jak maja MT.
Stworzono: 14-02-2012 autor: sevi
o ile okroić/wyrzucić stare formuły by było cięzko ze wzgledu na tradycje itp itd ale dokladać to juz pomysł niedobry. Wiadomo liczy się kolejny zarobek w WAKO. o ile semi, light mają korzenie początków przeistoczeń kickboxingu z karate/teakwondo echnika szybkość finezja kopnięć itp rozumiem. Full- klasyka, dobry boks, ciekawe wymiany - bardzo popularne pare lat wstecz. K-1 plus low-kick bardziej kompletna walka ogolnie na czasie, obecnie popularne itp. Ale kick-light to zaprzeczenie samo w sobie mieszanie destrukcyjnego kopnięcia z finezją light-contactu ogolnie taka "pornografia" low-kicku... i niestety wymysł ludzi z WAKO czujących dodatkową kase a to zgubna taktyka.
Stworzono: 14-02-2012 autor: KiBo.pl Jacek
Sevi - słuszna koncepcja!
Zbytek - zapraszałem, ale za młody
Wołosewicz - za młody
Warchoł - zapraszałem, nawet chciałem połechtać ambicję proponując walkę z Marszałem, jednak finansowe oczekiwania za sam przyjazd zagięły moje możliwości, a i tak walki odmówił
Kohnke - nie mam kontaktu / nie znam
Siegoczyński - zapraszałem i nalegałem na przyjazd, ale wiele zależy od zdrowia oraz samej relacji Siegoczyński - PZKB, na którą nie mam wpływu
Toma - pogadam przy najbliższym kontakcie!
Zdziarski - zaproszony, zadeklarował chęci przyjazdu
Karwowski - nie mam kontaktu / nie znam
Puchacz - za młody
Pilarz - zapraszałem i namawiałem gorąco
Soboń - zapraszony, zadeklarował chęci przyjazdu
Ogólnie w styczniu wykonałem już z 30-40 telefonów do większości moich znajomych trenerów i weteranów. Jak możecie pomóc mi zdobyć kontakt do kolejnych, ciekawych osób - pomóżcie, piszcie na redakcja@kibo.pl i będę działał...
Stworzono: 14-02-2012 autor: KiBo.pl Jacek
Ja też jestem przeciwko tylu formułom, też wydaje mi się, że to strzał w kolano kickboxingu. Też wolałbym 2-3 formuły, a przecież często można "okroić przepisy", jak to się dzieje w innych sportach, np. MMA - robimy dla przykładu "turniej pierwszego kroku K-1" i nie można bić kolanem w głowę, ale marketingowo nie wprowadzamy odmiennej dyscypliny. Byłyby wtedy 2-3 Mistrzostwa Polski, a oprócz tego Puchary, jakieś "międzynarodówki", turnieje pierwszego kroku - a tego bardzo, bardzo brakuje...
Stworzono: 13-02-2012 autor: Vel
W jednym napewno zgadzam sie z kbc - nie powinno być już żadnych nowych formul! To niszczy te dyscyplinę. Moim zdaniem powinien być jakiś light, k1 i jedna formuła "pośrednia" (full albo low). Muay thai uważam za inna dyscyplinę, która jest tylko "podpieta" pod PZKB
Stworzono: 12-02-2012 autor: sevi
co do weteranow to polecam zaprosić imiennie te osoby. Zbytek, wołosiewicz, warchoł, kohnke, siegoczyński, toma, zdziarski, karwowski, puchacz, pilarz, soboń, to by były ciekawe rywalizacje po latach
Stworzono: 11-02-2012 autor: kbc
moze to jest jakis pomysł na rozpromowanie imprezy, choć trzymam się swojego zdania. a kwestia kick-lightu - uważam ze jest to formuła stworzona na siłe. dużo dyskusji na ten temat juz bylo. ale tworzenie dodatkowych formuł nie powoduje poprawienia "marki" kickboxingu. A wręcz przeciwnie zaciemnia obraz. juz mamy 6 formuł kicku plus jeszcze w PZKB dodatkowo muay thai. Zwykły kibic sie w tym wszystkim gubi.. MMA nie ma formuł - zyskuje na popularności. Boks jest jeden - od lat jest popularny. Dodatkowe formuły a w tym przypadku kick-light to moim zdaniem nie tędy droga.
Stworzono: 11-02-2012 autor: KiBo.pl Jacek
To ja zadecydowałem o takiej promocji wydarzenia (główny patron medialny). Z całym szacunkiem do kick lightu, to młoda dyscyplina, a jej miejsce w szeregu miedialności i oglądalności powinien każdy znać. Natomiast wśród weteranów liczę na takie nazwiska, które przyciągną kibiców na halę, media zainteresują zawodami i spełnią dużo większą rolę promocyjną, pokazując, że "stary człowiek i może" oraz "atmosfera w kickboxingu jest fajna, a ekipa trzyma się mocno przez lata". Bogdan Bliźniak (Gdańsk), Marek Marszał (Toruń), Marek Jasiński (Starachowice) - czyli postaci z plakatu - to większe marki niż gwiazdy naszej seniorskiej kadry, w moim osobistym przekonaniu. A może ściągnę jeszcze paru kolosów, medialny potencjał "weteranów" jest nieporównywalnie większy. Wiem to też dlatego, że w zeszłym roku robiłem MP Kick Light seniorów i też gadałem z mediami, sponsorami i osobami zaintresowanymi kickboxingiem.
Dla mnie ważniejsze jest "Spotkanie po latach" oraz właśnie te cele "społeczno-marketingowe", a brutalną prawdę o kick light trzeba mieć na uwadze. Każdy ma jakiś pomysł medialny (niektórzy nie mają w ogóle, tylko klepią zdziadziałe imprezy), taki jest mój! Jestem otwarty na krytykę, zwłaszcza stałych Czytelników (jak Ty, kbc) - ale będę bronił swojego zdania argumentami :D
Stworzono: 10-02-2012 autor: kbc
Fajnie ze weterani mają swoje zawody w koncu no ale zeby najważniejszym punktem impezy były ich rozgrywki ? to tak jakby mecz pierwszej reprezentacji w piłke nożna zrobic w gorszym czasie a eksponowac mecz "oldboyów". Organizator chyba sam jest weteranem i ma zamiar startować dlatego tak to ma wygladac.