nowa-glowna
Muay Thai w Łącku
Rywalizacja kobiet w polskim Muay Thai jeszcze rozwija się powoli. W zeszłym roku przyjechało tylko 8 pań, z czego najbardziej utytułowaną postacią była zdecydowanie Kamila Bałanda - Mistrzyni Świata WAKO w tej formule. Marta Chojnoska (54 kg) i Kinga Siwa (63.5 kg) to również zeszłoroczne "złote" dziewczyny, warte wyróżnienia.
Znacznie ostrzej działo się w rywalizacji mężczyzn. Niezniszczalny Mariusz Cieśliński wygrał złoto w kategorii 60 kg, choć Bartek Batra (brąz) na pewno będzie żądny rewanżu. W 63.5 kg finałowy pojedynek Michała Tomczykowskiego z Jakubem Jasionem przyniósł złoto Michałowi, twardzielowi z Warszawy. To również postać warta uwagi każdego kibica w Polsce!
W 71 kg finał pomiędzy Marcinem Parchetą a Patrykiem Grudniewskim raczej się nie powtórzy. Obaj zawodnicy głównie walczą na pojedynkach zawodowych - ostatnio ich nazwiska pojawiły się na Iron Fist (zeszły tydzień, Szczecin). Grudniewski pokonał Filipa Rządka i zdobył tytuł Zawodowego Mistrza Polski, Parcheta z uwagi na kontuzję - musiał odwołać swoją walkę wieczoru. Jednak ta kategoria zawsze jest licznie obsadzona i w Łącku na pewno nowi zawodnicy będą chcieli się pokazać z najlepszej strony.
Wśród superciężkich złoto zdobył Daniel Olemańczuk, podopieczny Łukasza Roli z Palestry. W ostatnich zawodach PZKB pojawiło się jednak sporo pretendentów do tego tytułu (bardzo licznie obsadzona waga w zawodach Low-Kick i K-1 Rules), więc i tutaj nastawiamy się na ciekawe i mocne walki.
Jak widać - gwiazd polskich ringów nigdy na Muay Thai nie brakuje. Zapraszamy zatem kibiców na zawody - walki rozpoczynają się od sobotniego ranka, w hali przy ulicy Gostynińskiej 2 (Łąck, koło Płocka). Finały przewidziane są na niedzielę, od 14.00.
Do zobaczenia na zawodach!
Źródło: KiBo.pl / inf. własne
