nowa-glowna

Petertil w Tajlandii


"Waleczne Serce" stoczył zwycięską walkę w Tajlandii. Zapraszamy do relacji!
Kategoria: Muay Thai
Napisał: admin

Cytujemy wiadomość, którą dostaliśmy od Rafała:

Na gali w Phetchbuncha Stadium, 20.12 walczylem z Tajem Mongkorntong w Muay Thai, 5 rund po 3 minuty. Do tej walki przygotowywal mnie legendarny zawodnik muay thai, Nokweed (400 walk).

Była to walka wieczoru, ktora zgromadzila dużo białej publiczności. Już po 1 rundzie wiedziałem, że trudno bedzie wygrac z nim na pkty, gdyz zadne moje kopniecia nie dochodzily celu, przeciwnik byl bardzo szybki i mocno kopal, jedynie swoja szanse widzialem w technikach bokserskich ( walczy sie w wytartych 8 oz rekawicach, prawie w piastkowkach). w 2 rundzie trafilem go prawym prostym i byl liczony, najdziwniejsze, że rozjuszylo go to strasznie i zaczela sie wymiana ciosow lokciami, po ktorych rozcial mi skore glowy, na szczescie krwawienie udalo sie zatamowac. po moim ciosie widac bylo ze przeciwnik ma zlamany nos, byl jednak bardzo agresywny, chcial mnie znokautowac lokciem. po kolejnych moich celnych ciosach w jego zlamany nos , w 4 rundzie sedzia przerwal pojedynek. wygralem wiec przed czasem.

Walka wzbudzila wiele emocji wsrod europejskiej publicznosci, poniewaz postawili na mnie pieniadze, ale zwatpili we mnie gdy sie dowiedzieli, ze to moja 1 prawdziwa walka w muay thai. Chociaz wsrod kibicow nie bylo Polakow, odebralem duzo gratulacji i podziekowan. teraz do 29 mam zasluzone wakacje.

A my pozdrawiamy zawodnika z Wrocławia i życzymy kolejnych sukcesów!

Źródło: Rafał Petertil