Na początek - dla wszystkich kibiców w stolicy mamy dobre wieści - dzięki prężności działań klubu Prakong i Artura Budzińskiego - coraz więcej słychać tutaj o kick-boxingu i boksie tajskim. Po kilku kolejkach Polskiej Ligi Muay Thai - teraz kolejna duża impreza odbywać się będzie w Warszawie: Mistrzostwa Polski Muay Thai. Choć kadrowiczów walczących ostatnio w Skopje raczej zabraknie (wyczerpujący cykl przygotowań brał pod uwagę Mistrzostwa Europy, namiast tej imprezy wcześniej w kalendarzu nie było), ale i tak frekwencja zapowiada się rekordowo.
Jest też Wielka Gala kick-boxingu w Poznaniu. Na mieście już wiele plakatów wskazuje Poznaniakom drogę do Areny - jednak zapowiadana wielka akcja marketingowa gdzieś straciła swój potencjał... ale transmisja telewizyjna - Polsat Sport od 20.00 będzie na żywo pokazywał kolejne pojedynki - na pewno przyciągnie sporo osób. Szkoda, że dwie imprezy PZKB jednego dnia, w dwóch miejscach w Polsce. I szkoda, że dzięki temu przed Mistrzostwami Polski wiadomo, że tytułu nie zdobędą największe gwiazdy kadry - Mariusz Cieśliński, Tomasz Makowski czy Damian Ławniczak (startują w gali zawodowej). No nic!
Nie możemy też zapomnieć o kibicach zagranicą. Zapraszamy wszystkich do Charvieux - francuskiego miasta, gdzie w WKN walczyć będzie Michał Jabłoński (z Bernardem Merche) oraz Tomasz Borowiec (kontra Samir "The Rage" Dourid). Oba polsko-francuskie pojedynki w formule Full-Contact, oba zapowiadają się bardzo ciężko (przeciwnicy utytułowani i jeszcze u siebie) - ale wierzymy w naszych rodaków i trzymamy kciuki.
Zatem - zawodnicy do boju, a kibice - do kibicowania!