nowa-glowna

It's Showtime Reality


Łukasz Rambalski w Tajlandii - It's Showtime Reality!Specjalnie dla KiBo.pl Łukasz Rambalski opowiada o obozie w Tajlandii, na którym wylewał hektolitry potu pod czujnym okiem holenderskich trenerów i... kamer. Premiera w styczniu 2008!
Kategoria: Muay Thai
Napisał: admin

Wczoraj wrocilem z Tajlandii. Od poczatku jak tam bylem - czyli od 10 wrzesnia - codziennie dwa ostre treningi o 10 i o 16. Zaczynalismy od (ciezkiej) skakanki 15 min pozniej ukierunkowana walka z cieniem (na ktorej najwiecej sie uczylem) i to byla rozgrzewka. Pozniej wory i tarcze: kazda runda 3 min zakonczona 20-stoma pompkami... pot lal sie po nas strasznie!  Na zakonczenie kazdego treningu zabawa z partnerem w klinczu okolo 25 min, tak wygladaly treningi na "sali" (dwa ringi i klatka do mma, pomieszczenie z worami).

Kolejny rodzaj treningi to siłownia, prowadzona przez Fabiano - uczestnika gal UFC.  Dal nam sie we znaki z dynamika na silowni i pokazal wiele fajnych cwiczen. Kolejny element sala Cardio (wydolnosciowka): rowerki, stepery, bieznia... (szok!!!!) zajazd niesamowity!!!

Łukaz Rambalski i słoń!Najmocniej wspominam ten trening, najgorsza byla temperatura: 35 stopni :) moge powiedziec, ze jak tam zajechalem wazylem 79 kg, a juz po 6 dniach 74 kg - tak mnie odwodnilo. Oprocz ciezkich treningow byl tez czas na relaks: zakupy, wycieczki po miescie, tajskie masaze, mialem okazje przejechac sie na łbie słonia :) poogladac fajne wodospady...

Fajny taki fakt byl ze kiedy to skonczylismy walki na stadionie Pchen Bucha i poszlismy do miasta wszyscy ludzie krzyczeli: "Thaiboxing Hello!" takze jak tam walczysz jestes wielbiony - to wiadomo :)

Nie moge za duzo napisac i opowiedziec co sie dzialo - bylo to reality show, ktore bedzie w TV i nas strasznie uczulali, zeby nie zdradzac tajemnic. Poza tym podpisalem kontrakt, ktory zobowiazuje mnie do  milczenia w tej sprawie. Oprocz tego moim najwiekszym zwyciestwem jest to, ze kiedy zegnalem sie w wladzami tej federacji i z menegerem powiedzieli: "mamy nadzieje, ze jeszcze spotkamy sie na holenderskich ringach i powalczysz tam jeszcze lepiej niz tu...".

Łukasz RambalskiWiec swiat zawodowego kicku stoi otworem. Juz w listopadzie zamierzam wyjechac na 2 tygodnie do Allkmar Gym, trenowac razem z Albertem Krause, Gago Drago, Alviarem Lima... Mysle, ze perspektywy sa pozytywne!

Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w ringu :)

 

PS - KiBo trzymało kciuki za pomyślny rozwój przypadków na obozie, teraz trzymamy kciuki za dalszy rozwój kariery Łukasza Rambalskiego. W styczniu 2008, podczas emisji programu - na pewno będziemy wracać do tego tematu!