nowa-glowna
Lanie w Dniu Kobiet..?
Walka toczyła się w formule Muay Thai, zakontraktowana była na 5 rund. Przeciwniczką była Sanne de Ruiter, trenująca w Pinas Gym Rotterdam.
Pierwsza runda była spokojna. Przeciwniczka próbowała wywierać presję na Joasi. Jednak z rundy na rundę nasza rodaczka walczyła bardziej agresywnie i z większa presją. Zadawała silne kopnięcia low kick. Gdy atakowała kombinacjami bokserskimi Saana de Ruiter, ta skracała dystans i doprowadzała do walki w klinczu, lecz i tak Joasia dobrze sobie radziła. Zadając jej wiele silnych uderzeń kolanami w brzuch jak i także w piątej rundzie weszły kolana na twarz przeciwniczki.
Z narożnika trener Joasi, Ernesto Hoost podpowiadał, aby markowała cios ręką i zadawała kopnięcie na głowę przeciwniczki. Po kilkukrotnym powtórzeniu tej akcji przeciwniczka była już zamroczona. Trenerzy Teamu Mr. Perfect są bardzo zadowoleni z walki oraz napływających kolejnych propozycji walk dla Polki. Tak wiec: Kolejna walka już 11 kwietnia, również w Amsterdamie. Przeciwniczką Joasi będzie Lisanne van de Molen (Days Gym Amere), która nie przegrała w swojej karierze ani jednej walki.
Źródło: www.muaythai.pl
