dlaczego KiBo?

Nazwa "KiBo" wpada w ucho, chwyta za serce i pozostaje w pamięci. Ma też w sobie ukryty potencjał, który łaskocze szare komórki. Gdzie tkwi sekret naszego sukcesu?

 

Zabawa językiem

Po pierwsze - gry językowe to wyśmienita zabawa. Słowa, sylaby i litery to ogromny poligon doświadczalny... Weźmy zatem pierwsze sylaby ulubionej dyscypliny sportowej redakcji: ki jak kick, bo jak boxing. KiBo!

Zasady rynku komercyjnego

Prowadząc firmę tworzącą strony internetowe - koniecznie wziąć pod uwagę należy żelazne zasady rynku. Dobra domena jest krótka, nie zawiera polskich liter (żeby nie sprawiać problemu przy ustnym przekazie), łatwo się wymawia. Dobra domena jest także dostępna do wykupienia po rozsądnej cenie (jest wolna). I znowu mamy strzał w dziesiątkę... :D

Szczypta "tego czegoś"

Wulkan Kibo w Afryce - za wikipedia.plŻeby jednak wszystko złączyło się w piękną całość, potrzeba jeszcze szczypty tajnego składnika, który przekona nieprzekonanych, wprawi w zadumę nawet zakute głowy i rozśmieszy ponuraków. No to strzelam: Kibo to najwyższy wulkan w masywie Kilimandżaro, wznosi się na 5895 m n. p. m. Kibo to najwyższy punkt w Afryce!

Wszystko razem

W wyniki kilku tygodni burzy mózgów powstała zatem nazwa i slogan:


KiBo.pl - wulkan wiedzy o kickboxingu

 

Łączy zabawę językową, zasady rynkowe i wiedzę ogólną - z piękną dyscypliną, jaką jest kickboxing. Czy razem wzniesiemy się na szczyt? Na pewno mierzymy wysoko i wesołym krokiem ruszamy na szlak. I zobaczymy, co z tego wyjdzie...

 

[Na zdjęciu: wulkan Kibo, najwyższy punkt masywu Kilimandżaro; źródło: Wikipedia.pl]